Mistrz Ceremonii Pogrzebowej

Patrycja Owczarzak

Zostawili o mojej misji miłe słowo...


Pani Patrycjo... Los skierował mnie pod Pani opiekę i sprawił, że w niezwykły sposób przeprowadziła Pani moją Mamę stąd do wieczności. Kilka nakreślonych przeze mnie słów o Mamie, pozwoliły Pani wejść głębiej i zapoznać się - dzięki trafnym pytaniom - z postacią mojej Mamy po to, aby przepięknie o niej opowiedzieć podczas pożegnania. Z intuicyjnym wyczuciem, to co ważne, co potrzebne. Czułam się przez Panią zaopiekowana. Córki, jak i mój Tata z przyjemnością słuchaliśmy wszyscy historii życia Mamy i opowieści o naszych relacjach. Czuję, że gdyby było więcej czasu na przygotowanie tej uroczystości, inne czasy, byłoby jeszcze pełniej i wspanialej. Ma Pani niesamowity potencjał i możliwości, piękny głos, dykcję, takt, kulturę osobistą. Czuję, że nie skorzystaliśmy z całej tej gamy możliwości, ale dla mnie była Pani osobą, o której mogłam tylko pomarzyć i jeśli znów stanę w obliczu śmierci bliskiej mi osoby, będę prosić o pomoc! Jest Pani, moim zdaniem, uosobieniem mistrza takiej ceremonii. Osobowość, wygląd, wszystko wpisuje się w moja wizję kogoś takiego..... Jeszcze raz bardzo, bardzo serdecznie dziękuję, czuję się spokojniejsza, wiedząc, że jest ktoś taki, jak Pani.

Aleksandra Broniewicz - Krupa

***

Pani Patrycja stanowiła nieocenione wsparcie w trakcie pożegnania mojej Mamy. Pięknie o Niej opowiedziała, czuwała nad przebiegiem uroczystości i z wielkim wyczuciem i empatią przeprowadziła naszą rodzinę przez ceremonię. Dopilnowała każdego szczegółu. Dzięki Jej pomocy, pożegnanie Mamy pozostanie w naszej pamięci bolesnym, ale bardzo pięknym wspomnieniem. Bardzo dziękujemy!

Justyna Stawińska

***

Pani Patrycja to niezwykle profesjonalna, inteligentna i bardzo ciepła osoba. To dzięki niej ceremonię pogrzebu mojego ukochanego Taty wspominać będę jako najpiękniejsze pożegnanie, na jakim miałam zaszczyt się znaleźć. Ogromne zaangażowanie i niezliczona ilość godzin poświęconych na rozmowy z najbliższymi osobami sprawiły, że nawet zanim poznałam Panią Patrycję osobiście, czułam jakbyśmy znały się od zawsze. Było to niezwykle ważne uczucie w obliczu takiej straty. Dziękuję z całego serca. Wszystkim z Państwa, którzy się jeszcze wahają, serdecznie polecam współpracę z Panią Patrycją.

Marta Wiznerowicz

***

Pani Patrycjo! Pogrzeb odbył się wczoraj, a my nadal nie możemy wyjść z zachwytu, dla Pani profesjonalizmu i zaangażowania związanego z odprowadzeniem mojej babci na miejsce spoczynku. Ceremonia prowadzona przez Panią spowodowała, że w środowisku katolickim tamtejszej miejscowości (moja babcia od kilku lat była protestantem) wywołała zachwyt, jak pięknie można pożegnać ukochaną osobę. Wielu żałobników stwierdziło: " Ja też chcę taki pogrzeb!". Pomimo okoliczności w jakiej braliśmy udział, wszyscy zostali wprowadzeni w stan pokoju, wyciszenia, zadumy i zachwytu - jak piękne może być ostatnie pożegnanie. Jeszcze raz bardzo dziękuję !

Iza Mietlicka

***

Panią Patrycję poznałam przy okazji pogrzebu mojej Mamy. Moment ten nigdy nie jest łatwy, ale dzięki Pani Patrycji ceremonia, która miała świecki charakter była bardzo wzruszająca i podniosła. Nie wiem czy wszyscy orientują się jak wyglądają świeckie pogrzeby więc pozwolę sobie zaznaczyć, że niewątpliwym plusem jest spersonalizowanie mowy pogrzebowej. Była też wygospodarowana chwila na modlitwę dla wszystkich którzy tego potrzebowali. To jak Pani Patrycja ubrała w słowa informacje o mojej Mamie uzyskane ode mnie można opisać jako: piękne, wzruszające i trafne.                        Nie powiedziałabym tego lepiej. PANI PATRYCJO, BARDZO DZIĘKUJĘ.

Kamila Jesse

***

Spotkanie z Panią na ceremonii, która wiele dla mnie znaczyła, pozwoliło mi spojrzeć inaczej na pożegnanie z bliską osobą. Dziękuję.

Katarzyna Łączka

***

Krótko. Podziwiam.

Dariusz Kaczmarek

***

Pani Patrycjo, trudno mi wyrazić, jak dużym przeżyciem była dla mnie organizacja i sam udział w pogrzebie mojej Mamy. Cudownie było spotkać Panią w tym trudnym momencie. Dziękuję za Pani obecność, dostępność i wsparcie. Dziękuję za spokój w Pani głosie i poczucie bezpieczeństwa, jakie dawał fakt, że Pani jest, koordynuje i uratuje, gdyby miało dojść do awarii. Ma Pani niezwykłą umiejętność - być kolorowa i wyraźna, a przy tym dyskretna i wtopiona w tło, poważna i lekka zarazem. To przyjemność spotkać osobę z takim wyczuciem i kulturą. I na koniec, ale chyba najważniejsze - cudownie przeczytała Pani mój tekst. Oddała Pani jego charakter i klimat, odmalowała Pani moją Mamę, na tym jej ostatnim portrecie. Mam poczucie, że odczytała Pani tempo i rytm moich myśli, odcienie nastrojów zawartych w tym tekście.

Dziękuję, że Pani była...

Mikołaj Król